Każdy egzamin, a właściwie myśl o nim wzbudza negatywne odczucia, emocje, dyskomfort, obawy, stres, czasem panikę…

Żeby sobie z nimi poradzić, trzeba po prostu się do niego przygotować. I tyle.

Najlepiej się od razu rozprawić z problemem i po prostu najzwyczajniej w świecie zawczasu zacząć się systematycznie uczyć, żeby zaoszczędzić sobie stresu i ciężaru.

Inaczej się nie da. Zatem do rzeczy!

PRZED EGZAMINEM

  1. ZAPLANUJ SOBIE NAUKĘ.

Niech nauka będzie systematyczna. Niech to będzie chociaż ok. 30 minut codziennie.

Nie porywaj się na zbyt dużo i za dużo na siebie nie bierz, bo się zniechęcisz i Cię to przytłoczy.

Wracaj do zagadnień z dnia poprzedniego, żeby Ci nie uciekły i by je utrwalić.

Wypisz sobie to, z czego składa się egzamin i zaplanuj sobie, od czego zaczniesz.

NIE ODKŁADAJ NA PÓŹNIEJ!

2. POZNAJ STRUKTURĘ EGZAMINU.

Dzięki temu oszczędzisz sobie stresu, wynikającego z tego, jak wygląda. Będziesz wiedzieć, czego się spodziewać i nie będzie dla Ciebie wielką niewiadomą.

Zapoznaj się z arkuszami egzaminacyjnymi.

Przeanalizuj, jakiego rodzaju polecenia i zadania mogą znaleźć się na egzaminie.

Jeśli będziesz wiedzieć, czego się spodziewać, nic Cię nie zaskoczy.

3. ĆWICZ KAŻDĄ Z CZĘŚCI EGZAMINU.

… systematycznie, regularnie, ale stopniowo.

Skup się najpierw np. na dialogach, potem parafrazach, następnie na tłumaczeniu fragmentów zdań.

Jeśli opanujesz jedno, przejdź do drugiego.

Jeśli chcesz urozmaicić sobie naukę, oprócz tego, dołącz np. czytanie, czyli „reading” lub słuchanie (listening) lub wypowiedź pisemną (writing).

Ćwicz z arkuszami egzaminacyjnymi.

Robiąc arkusze również przekonasz się o tym, jak wygląda egzamin, czego możesz się spodziewać i będziesz wiedzieć, ile czasu poświęcić na poszczególne zadania.

Praktyka czyni mistrza!

Jeśli chcesz doskonalić i nauczyć się zadań typu „czytanie”, „słuchanie”, „pisanie”, musisz czytać, słuchać, pisać! Inaczej się nie da!

4. ZAOPATRZ SIĘ W ODPOWIEDNIE MATERIAŁY.

Jeśli jeszcze nie jesteś gotowy na typowe zadania egzaminacyjne, to zacznij od powtarzania gramatyki po kolei i stopniowo, czasów, trybów warunkowych itd.

Kiedy je ogarniesz, przejdź dopiero do rozwiązywania typowych ćwiczeń egzaminacyjnych.

5. POPROŚ KOGOŚ O POMOC.

Jeśli angielski to Twój słaby punkt i czujesz, że sam sobie nie poradzisz i na samą myśl o egzaminie dostajesz dreszczy, to koniecznie poproś kogoś o pomoc.

Zapisz się na kurs językowy, zajęcia indywidualne, korepetycje…

Potrzebujesz czyjegoś wsparcia, osoby, która Cię poprowadzi i usystematyzuje z Tobą materiał i pomoże w przygotowaniach.

6. PRZYGOTUJ SOBIE ZESZYT DEDYKOWANY TYLKO SPECJALNIE POD EGZAMIN.

Zapisuj sobie w nim to, co później będzie niezwykle cenne przy powtórkach przed samym egzaminem. Takie notatki robione tygodniami, przed samym egzaminem to złoto!

Będziesz mieć wszystko w  jednym miejscu. Łatwo Ci będzie wrócić do pewnych zagadnień, jeśli będziesz je mieć  jednym miejscu.

PRZED SAMYM EGZAMINEM

7. NIE ZARYWAJ NOCY.

Wyśpij się. Niech Twój umysł pracuje w korzystnych warunkach..

Zadbaj o dobre „paliwo”. Twój mózg to doceni.

Zjedz śniadanie, bądź wypoczęty, nawodniony.

Zacznij dzień od wody z cytryną.

NA EGZAMINIE

8. NIE DAJ SIĘ ROZPROSZYĆ.

Skup się w 100%.

Czytaj dokładnie polecenia.

Nie panikuj, jeśli czegoś nie rozumiesz.

Nie rozglądaj się po sali w poszukiwaniu „ratunku”.

Przyłapanie na ściąganiu może mieć przykre konsekwencje.

To tyle. Daj znać, jakie są Twoje wskazówki/rady dotyczące przygotowania do egzaminu.

Ściskam i powodzenia w działaniu!